Friday, October 5, 2012

Pierogi party






Kiedy Aileen miała gościa - Miao z Chin, zrobiliśmy pierogi na obiad. Wcześniej przygotwałyśmy z Anna farsze i ciasto, ale reszte zostawiłyśmy naszym gościom. Najbardziej międzynarodowe pierogi, jakie można sobie wyobrazić. Lepili z nami: Rebecka, Sego, Aileen, Miao, Sebestian. Kiedy tydzień wcześniej, podczas niemieckiego obiadu przygotowanego przez Helen i Martina, mówiłyśmy, że zrobimy pierogi Sego wreszcie olśniło. Nagle wtedy jej się przypomniała ta nazwa, której szukala od 6 lat. Wtedy była na wycieczce w Polsce i wiedziała, że jadła coś bardzo dobrego i nie pamietała co to.  Pamiętała tylko smak (przez tyle czasu!), ale stwierdziła, że nasze były nawet lepsze od tego co pamietała :)

Pierwszy pieróg tego obiadu, potem lepienie odbywało się na 14 rąk, a mimo to zajęło nam 2 godziny.






















Oto efekt końcowy, część tego obecnie czeka w zamrażalniku na drugi obiad.








No comments:

Post a Comment