Thursday, November 8, 2012
Handle (zakupy jedzeniowe)
Dzisiaj kolejny dzień bez żadnych zajęć, mój tata się ze mnie teraz śmieje, bo wcześniej opowiadałam mu, że tylko na południu Europy nie trzeba się uczyć na Erasmusie, a teraz sama nic nie robię. Chociaz to zależy od podejścia do wszystkiego i tego jakie i ile przedmiotów się wybrało. Moje nie są zbyt wymagające. Nie miałam żadnego pieczywa na śniadanie, więc wybrałam się na spacer do sklepu. W jedną strone podjechałam dwa przystanki Bybanen, ale w drodze powrotnej nie chciało mi się czekać 9 minut na kolejny tramwaj i postanowiłam wykorzystać dobrą pogodę i wrócić na piechotę. Efektem jest kilka zdjęć.
Subscribe to:
Post Comments (Atom)






No comments:
Post a Comment