Odmierzanie czasu i zbieranie ciągle wypadających piłek (a dokładniej po każdej bramce, z powodu zepsutego stołu) to bylo moje zadanie przez jakies 6 godzin w niedziele. W poniedziałek ledwo chodziłam z powodu zakwasów w udach.![]() |
Organizatorki w pelnej krasie.
Na deser jedyne ładne zdjęcie nas z hat party.
Był to temat przewodni staff party z klubu Fantoft z zeszłego tygodnia.




No comments:
Post a Comment