Thursday, September 6, 2012

Odwiedziny Agat dzień 2

Chciałyśmy pójść na łyżwy, ale trafiłyśmy na mecz hockeya, który nas bardzo zafascynował. Zapałałyśmy miłością do tego sportu od pierwszego wejrzenia. Ta prędkość, agresja i pewność siebie członków drużyn była bardzo przyjemna do oglądania. Z chęcią wybrałabym sie jeszcze raz i pewnie to uczynię.


Agaty podczas wycinania zdjęć na moją ścianę, która jest już ukończona i wygląda wspaniale :)

Pogoda dzisiaj nie dopisała, więc dziewczyny niewiele zobaczyły, ale jutro nie mamy z Anną zajęć, więc nie zważając na pogodę, cały dzień spędzimy na chodzeniu po mieście. 

p.s. ciągle nie mogę założyć konta w banku, bo mój d-number ciągle nie jest gotowy.. 
A ja już mam kolejny rachunek za pokój i żadnych pieniędzy ze stypendium. Kocham CC :/

No comments:

Post a Comment