Kupiłyśmy dzisiaj bilety do Oslo. Opuszczamy Bergen 14.grudnia, żeby po czterech dniach wskoczyć do samolotu i pożegnać się z Norwegią na dłużej.
Ale wracając do teraźniejszości. Dzisiaj upiekłam cinnamon rolls, to już chyba przedostatnia rzecz, którą uda mi się zrobić z pozostałości po Carlosowym cieście. Jutro/pojutrze ostatnie podejście, muszę wymyślić coś specjalnego ;)
No comments:
Post a Comment